"George W. Bush był tą osobą, tym prezydentem USA, od stanowiska którego bardzo wiele zależało" - zaznaczył mer Wilna Remigijus Szimaszius, przypominając osiągnięcia Litwy w ostatnich kilkunastu latach - przystąpienie kraju do NATO oraz Unii Europejskiej.

"USA miały swój wkład w usunięcie żelaznej kurtyny, dzięki czemu Litwa znalazła się +po słusznej stronie+" - powiedział mer litewskiej stolicy, uzasadniając wniosek o przyznanie honorowego obywatelstwa Wilna byłemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych.

Szimaszius wskazał, że George W. Bush był jedynym prezydentem USA, który odwiedził Litwę. W listopadzie 2002 roku na placu Ratuszowym w Wilnie amerykański przywódca przemawiając do tysięcy osób wypowiedział znamienne sława: "Wrogowie Litwy są wrogami Ameryki".

"Dzisiaj możemy podziękować Bushowi za te słowa" - oświadczył Szimaszius, który ma nadzieję, że były prezydent USA osobiście przybędzie do Wilna, by odebrać honorowy tytuł.

George W. Bush był prezydentem USA przez dwie kadencje od 2001 do 2009 roku.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)