statystyki

Orbán na wakacje dolewa oliwy do ognia. Antyimigracyjne przepisy kością niezgody

autor: Dominik Héjj23.07.2018, 06:38; Aktualizacja: 23.07.2018, 07:45
Victor Orban

Victor Orbanźródło: ShutterStock

Antyimigracyjne przepisy przedstawiane jako pakiet do walki z George’em Sorosem to główna kość niezgody na linii Bruksela – Budapeszt.

Zanim węgierski parlament udał się na wakacje, zdążył w piątek uchwalić ustawy, które przysporzą Budapesztowi kolejnych problemów w relacjach z Unią Europejską.

W piątek ostatecznie zdelegalizowano nad Balatonem bezdomność. Po raz pierwszy uczyniono to w 2013 r., kiedy za uporczywe przebywanie w miejscach publicznych przewidziano karę grzywny. Prawo w zasadzie pozostało martwe, bo ściganie bezdomnych pozostawiono w gestii samorządów. Teraz za bezdomność będzie można trafić do więzienia, a władze lokalne nie będą miały w tej kwestii pola manewru. Z drugiej strony państwo obiecało pomoc, ale nie jest do końca jasne, na czym miałaby ona polegać. Jednym z pomysłów może być przymuszenie do korzystania z interwencyjnych prac publicznych, czyli systemu, który stał się na Węgrzech dominującą formą zatrudnienia osób biednych.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • maks(2018-07-23 23:03) Zgłoś naruszenie 01

    oby i u nas wprowadzili prawo ze bezdomność bedzie karana. Bezdomność w Gdansku to biznes ktory sie opłaca ... niestety jest masakryczny

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie