statystyki

Prezydent Warszawy żałuje tego, że zaufała niewłaściwym osobom [WYWIAD z Wojciechem Bartelskim]

autor: Patryk Słowik22.07.2018, 20:00; Aktualizacja: 22.07.2018, 20:19
"Hanna Gronkiewicz-Waltz żałuje tego, że zaufała niewłaściwym osobom. Ale trzeba zarazem postawić tamę szeregowi pomówień. Czym innym jest to, że w ratuszu dochodziło do nieprawidłowości przy reprywatyzacji, a czym innym nazywanie prezydenta stolicy oszustem czy członkiem mafii reprywatyzacyjnej."

"Hanna Gronkiewicz-Waltz żałuje tego, że zaufała niewłaściwym osobom. Ale trzeba zarazem postawić tamę szeregowi pomówień. Czym innym jest to, że w ratuszu dochodziło do nieprawidłowości przy reprywatyzacji, a czym innym nazywanie prezydenta stolicy oszustem czy członkiem mafii reprywatyzacyjnej."źródło: ShutterStock

- Jan Śpiewak uznał, że jestem członkiem zorganizowanej grupy przestępczej. Pozwałem go za to. Jestem przekonany, że w ciągu ponad ośmiu lat bycia burmistrzem Śródmieścia popełniłem wiele różnych błędów. Ale nie jestem przestępcą. Z Wojciechem Bartelskim rozmawia Patryk Słowik.

W Tramwajach Warszawskich wszystko w porządku?

Tak.

Na pewno?

No... chyba tak.

Żadnego złodziejstwa? Przekrętów?

Nic mi nie wiadomo na ten temat. Ale jeśli pan coś wie, proszę się podzielić wiedzą. Zajmę się tym.

Nie, ja nic nie wiem. Po prostu gdy oglądałem pana przed komisją weryfikacyjną ds. reprywatyzacji, odniosłem wrażenie, że pan o całej aferze reprywatyzacyjnej wiedział na wiele miesięcy przed jej wybuchem. Tylko nikt pana o to nie pytał, więc pan nie mówił.

Przesadza pan i zarazem mnie przecenia. Niestety, nie wiedziałem o tym, co dziś nazywamy aferą reprywatyzacyjną. Chciałbym wiedzieć, bo może dzięki temu udałoby się uniknąć tak przykrych dla wszystkich konsekwencji. Natomiast rzeczywiście wiedziałem o pojedynczych sprawach, które wzbudzały wątpliwości. Jak to się mówi: czułem pismo nosem.

I informował pan o tym Hannę Gronkiewicz-Waltz.

O części swoich spostrzeżeń – tak.

W tym o tych dotyczących najbardziej znanej działki w Polsce, czyli dawnej Chmielnej 70.

Magazyn 20.07.2018

Magazyn 20.07.2018

źródło: GazetaPrawna.pl

Zgadza się. Gdyby Hanna Gronkiewicz-Waltz przyjęła mój punkt widzenia w kwestii indemnizacji (odszkodowania – red.), to pewnie w sprawie Chmielnej 70 i kilku innych nie zostałaby wydana decyzja zwrotowa.

Ale nie posłuchała.


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie