Trump przybył do stolicy Finlandii z Wielkiej Brytanii, która była częścią jego podróży po Europie. Amerykański prezydent wraz z małżonką Melanią spędził weekend w Szkocji. W piątek przeprowadził rozmowy w Chequers pod Londynem z brytyjską premier Theresą May i został przyjęty na zamku w Windsorze przez królową Elżbietę II.

Podczas pobytu w W. Brytanii Trump zapowiedział, że będzie chciał omówić z Putinem m.in. kwestie dotyczące sytuacji na Ukrainie i w Syrii, a także nielegalnej rosyjskiej aneksji Krymu. Uniknął jednak jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy możliwa jest poprawa relacji z Moskwą bez wycofania się Rosji z Krymu. Za największy problem Trump uznał istnienie broni masowego rażenia i zapowiedział podjęcie próby rozbrojenia nuklearnego.

Zapowiadając szczyt w Helsinkach Biały Dom wskazał, że przywódcy omówią relacje pomiędzy USA i Rosją i kwestie dotyczące bezpieczeństwa narodowego.

Spotkania w Helsinkach amerykański przywódca rozpocznie w poniedziałek rano. O godz. 7 (godz. 6 w Polsce) Trumpa wraz z małżonką przyjmie prezydent Finlandii Sauli Niinisto z małżonką Jenni Haukio w jednej z trzech prezydenckich rezydencji - Mantyniemi. Dla prezydentów przewidziano czas na rozmowy, a pierwsze damy zjedzą wspólnie śniadanie.

Oficjalne wydarzenia związane z amerykańsko-rosyjskim szczytem rozpoczną się około godz. 13 (godz. 12 w Polsce) w pałacu prezydenckim w Helsinkach. Trump i Putin będą rozmawiać w cztery oczy; po rozmowach zaplanowano roboczy lunch w szerszym gronie, po którym odbędzie się wspólna konferencja prasowa przywódców USA i Rosji, zaplanowana na godz. 16-17 (godz. 15-16 w Polsce).

W Helsinkach rozmowy przeprowadzi także sekretarz stanu USA Mike Pompeo. Spotka się on z szefem dyplomacji Rosji Siergiejem Ławrowem oraz ministrem spraw zagranicznych Finlandii Timo Soinim.

Media w Finlandii zapowiadały, że prezydent USA zatrzyma się w Helsinkach w hotelu Hilton Kalastajatorppa, który w przeszłości gościł wielu światowych przywódców, w tym prezydentów USA, Geralda Forda i Ronalda Reagana.