Premier Mateusz Morawiecki w poniedziałek po spotkaniu z wiceszefem KE Fransem Timmermansem powiedział, że "są siły, którym nie zależy na kompromisie", jednak - jak dodał - cieszy się, że Timmermans "nie reprezentuje takiej pozycji". Z kolei Timmermans ocenił rozmowę jako konstruktywną - jak powiedział - jest gotowy, by współpracować z premierem Morawieckim i jego rządem, "by znaleźć satysfakcjonujące rozwiązanie".

Łapiński pytany we wtorek, jaka jest rola prezydenta w strategii rządu wobec KE, odpowiedział, że negocjacje prowadzi strona rządowa, ale prezydent jest o nich na bieżąco informowany.

Przypomniał również o niedawnym spotkaniu wiceszefa Kancelarii Prezydenta Pawła Muchy i szefa gabinetu prezydenta Krzysztofa Szczerskiego z Timmermansem. "Tutaj jest i współdziałanie i pełne wsparcie prezydenta" - podkreślił Łapiński.

Pytany o kolejne ruchy polskiego rządu odpowiedział, że strategia rządu dotyczy tego, aby "wyjaśnić nasze stanowisko". "Strona polska pokazała i wprowadziła kilka rozwiązań, które powinny rozwiać część wątpliwości KE" - mówił.

Łapiński pytany, czy będą kolejne ustępstwa ze strony Polski, odpowiedział, że "trudno to sobie wyobrazić". Dopytywany, czy prezydent wyobraża sobie kolejne nowelizacje własnych ustaw odpowiedział, że również rząd "nie wyobraża sobie" tych zmian. "Prezydent nie widzi takiej konieczności, natomiast jeśli KE widzi, to niech wskaże jakie i wtedy można rozmawiać" - dodał.

W ubiegłym tygodniu w Parlamencie Europejskim odbyła się kolejna debata na temat stanu praworządności w Polsce. Timmermans potwierdził wówczas, że Komisja wystąpiła do Rady UE (zasiadają w niej przedstawiciele państw członkowskich UE) o zorganizowanie formalnego wysłuchania Polski. To część procedury ochrony praworządności w państwie członkowskim UE, opisanej w art. 7 unijnego traktatu.

Wiceszef KE zaapelował też do polskiego rządu o kolejne zmiany dotyczące sądownictwa. Uznał, że dotychczasowe korekty w zmianach przepisów o sądownictwie idą w dobrym kierunku, ale są niewystarczające.

KE uruchomiła wobec Polski formalne postępowanie z art. 7 traktatu w grudniu 2017 r., zarzucając władzom w Warszawie naruszenie zasad praworządności w zapisach ustaw reformujących sądownictwo. Część spornych kwestii została już przedyskutowana przez obie strony, Timmermans zażądał jednak od polskiego rządu dalszych ustępstw.

Komisja Europejska za satysfakcjonujące uznała wprowadzone w ostatnim czasie rozwiązania dotyczące zróżnicowania wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn oraz mianowania asesorów sądowych.

Grudniowe rekomendacje, które KE cały czas podtrzymuje, poruszają także takie kwestie jak wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa przez przedstawicieli środowiska sędziowskiego, przywrócenie niezależności i legitymacji Trybunału Konstytucyjnego, zniesienie swobody decyzyjnej prezydenta w sprawie przedłużania kadencji sędziów SN, a także wyeliminowanie postępowania na podstawie skargi nadzwyczajne.