statystyki

Haga buduje sojusz złej pogody. Czy Holandia zajmie miejsce Wielkiej Brytanii?

autor: Magdalena Cedro13.06.2018, 07:23; Aktualizacja: 13.06.2018, 08:16
Nie jest też tajemnicą, że Holandia popierała powiązanie unijnych funduszy z praworządnością. Projekt rozporządzenia w tej sprawie jest częścią pakietu budżetowego zaproponowanego na początku maja przez KE.

Nie jest też tajemnicą, że Holandia popierała powiązanie unijnych funduszy z praworządnością. Projekt rozporządzenia w tej sprawie jest częścią pakietu budżetowego zaproponowanego na początku maja przez KE.źródło: ShutterStock

Średniej wielkości kraj staje się wielkim graczem w polityce europejskiej. Ma duże szanse, by po brexicie zająć miejsce Londynu.

Mimo że Wielka Brytania opuści Wspólnotę dopiero za rok, już teraz rozpoczęła się poważna przebudowa europejskiej sceny politycznej. Londyn przez lata stanowił poważną przeciwwagę dla dominacji Niemiec i Francji w UE, blokując zakusy protekcjonistyczne i nadmierną rozrzutność. Dlatego brexit oznacza zachwianie równowagi sił na korzyść państw położonych na południu kontynentu.

Ale wygląda na to, że miejsce zajmowane do tej pory przez Margaret Thatcher czy Davida Camerona nie będzie długo puste. Przejmie je holenderski premier Mark Rutte, który już dzisiaj po Angeli Merkel i Emmanuelu Macronie cieszy się najwyżjszą pozycją w Unii Europejskiej. A ponieważ wie, że w pojedynkę Holandia niewiele jest w stanie osiągnąć, buduje sojusz państw dowcipnie nazywany koalicją złej pogody. Ruttego popierają: Dania, Estonia, Finlandia, Irlandia, Litwa, Łotwa i Szwecja.


Pozostało jeszcze 92% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie