statystyki

Słowenia: Populista na tropie głębokiego państwa

autor: Jakub Kapiszewski30.05.2018, 07:41; Aktualizacja: 30.05.2018, 08:21
Słowenia

W przeciwnym wypadku Słowenię mogą czekać długie targi koalicyjne na wzór tych, które miały w ciągu ostatniego roku miejsce w Czechach, Holandii, Niemczech czy we Włoszech.źródło: ShutterStock

W niedzielnych wyborach prawdopodobnie zwycięży były premier Janez Janša. Po władzę maszeruje, korzystając z zagrywek Orbána i Trumpa.

Były premier i prezydent Słowenii Janez Drnovšek nazwał go kiedyś „księciem ciemności”. Przy łóżku trzyma podobno egzemplarz „Sztuki wojennej” Sun Zi, co może oznaczać, że ma słabość do klasyków. Czasem tak wielką, że wkłada w ich usta słowa, których nigdy nie powiedzieli (poczynił kiedyś w przemówieniu ten despekt Cyceronowi). Jest też prawdopodobnie jedynym słoweńskim politykiem, który zainspirował powstanie filmu.

O Janezie Janšy można więc powiedzieć wiele, ale nie to, że się poddaje. Wtrącony do więzienia przez komunistyczne władze, a potem – już w demokratycznej Słowenii – osadzony za korupcję, zawsze wracał na krajową scenę polityczną. Tym razem powrót może się zakończyć sięgnięciem po władzę po raz trzeci. Jego ugrupowanie Słoweńska Partia Demokratyczna cieszy się w sondażach poparciem ponad 15 proc. elektoratu i może w niedzielę zgarnąć najwięcej głosów.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie