Co najmniej 12 osób zginęło, a siedem zostało rannych w środę w ataku na siedzibę Wysokiej Krajowej Komisji Wyborczej (HNEC) w Trypolisie - poinformował rzecznik libijskiej policji. Do zamachu przyznało się Państwo Islamskie (IS).

"Czterej uzbrojeni sprawcy zaatakowali rano budynek HNEC. Zabili strażników, a potem zaczęli strzelać do obecnych tam osób" - powiedział AFP Mohamad al-Damja ze służb bezpieczeństwa w Trypolisie. Dodał, że w momencie przybycia sił bezpieczeństwa dwóch z nich zdetonowało materiały materiały wybuchowe, które mieli na sobie.

Rząd zgody narodowej w Trypolisie potępił w specjalnym oświadczeniu "atak terrorystyczny"

HNEC, uważana za jedną z nielicznych wiarygodnych i niezależnych libijskich instytucji, rejestrowała wyborców przed nowymi wyborami, które - według ONZ - mają odbyć się przed końcem roku. Wcześniej HNEC organizowała wybory parlamentarne w 2012 i 2014 roku.

W okresie od grudnia do końca marca zarejestrowano prawie 2,5 mln wyborców, czyli ponad 53 proc. uprawnionych do głosowania.

Od obalenia wieloletniego dyktatora Muammara Kadafiego w 2011 roku Libia pogrążona jest w chaosie. O kontrolę nad państwem walczą dwa rządy, a każdy z nich ma wsparcie swych własnych milicji. Rząd zgody narodowej z Trypolisu uznany został przez ONZ i wspólnotę międzynarodową, natomiast drugi, który ma siedzibę w Tobruku na wschodzie kraju, związany jest z kontrowersyjnym generałem Chalifą Haftarem. W kraju działają też islamscy bojownicy mający powiązania z Państwem Islamskim i Al-Kaidą.

ONZ zainicjowała we wrześniu ubiegłego roku kolejną rundę rozmów w Tunisie między rywalizującymi frakcjami libijskimi, by przygotować wybory parlamentarne i prezydenckie w 2018 roku, ale rozmowy te załamały się po miesiącu.

Wspólnota międzynarodowa naciska na władze w kraju, aby przeprowadziły wybory w bieżącym roku, mając nadzieję na zaprowadzenie porządku w tym bogatym w ropę kraju.

Na razie nie wyznaczono daty wyborów. Wcześniej powinno odbyć się referendum na temat projektu konstytucji i treści prawa wyborczego. W marcu organizacja Human Rights Watch ogłosiła, że sytuacja w sferze bezpieczeństwa w Libii nie pozwala na przeprowadzenie wolnych i transparentnych wyborów.