statystyki

Fota: Niech Polska walczy o swoje prawa z Unią, ale jej nie rozbija

autor: Piotr Oleksy11.04.2018, 07:39; Aktualizacja: 11.04.2018, 09:40
"Moje przesłanie dla kolegów z Polski brzmi: bądźcie krytyczni, walczcie o swoje prawa, ale nie zagrażajcie Unii jako takiej. Bez niej nie przetrwa też NATO. Nie widzę możliwości, że rano walczymy ze sobą i niszczymy Unię, a wieczorem siadamy przy stole pod flagą NATO i współpracujemy w kwestiach strategicznych. Głównym beneficjentem rozbijania jedności Zachodu jest Rosja" - ostrzega Iulian Fota

"Moje przesłanie dla kolegów z Polski brzmi: bądźcie krytyczni, walczcie o swoje prawa, ale nie zagrażajcie Unii jako takiej. Bez niej nie przetrwa też NATO. Nie widzę możliwości, że rano walczymy ze sobą i niszczymy Unię, a wieczorem siadamy przy stole pod flagą NATO i współpracujemy w kwestiach strategicznych. Głównym beneficjentem rozbijania jedności Zachodu jest Rosja" - ostrzega Iulian Fotaźródło: ShutterStock

Wpływowy rumuński ekspert Iulian Fota tłumaczy DGP, że Rumunia poprze każdy format współpracy regionalnej, w tym Trójmorze, o ile nie zagrozi on jedności UE i NATO

Jesienią w Bukareszcie odbędzie się szczyt Trójmorza. Jakie znaczenie ma ono dla Rumunii?

Sam fakt, że prezydent Klaus Iohannis podjął się organizacji szczytu, oznacza, że postrzega ten projekt jako ważną część agendy. Na razie jednak temat nie był szeroko omawiany publicznie. Nie istnieje w obiegu medialnym.

Do tej pory Rumunia nie interesowała się zbytnio polityką regionalną.

Byliśmy tak skupieni na zbliżeniu z Zachodem, że ignorowaliśmy region. Jestem tego najlepszym przykładem. Całe życie zawodowe poświęciłem polityce zagranicznej i sprawom międzynarodowym, co wiązało się głównie z wizytami w Brukseli, Berlinie i Waszyngtonie. W Kiszyniowie, stolicy Mołdawii, z którą jesteśmy blisko związani kulturowo, byłem po raz pierwszy w 2002 r. W Chinach byłem szybciej! Zaniedbaliśmy sąsiadów, nie wykorzystaliśmy swojego potencjału. A jest on znaczny choćby ze względów geograficznych. Rumunia to duży kraj na styku Europy Środkowej, Wschodniej i Bałkanów. Należymy do każdego z tych regionów i w każdym powinniśmy odgrywać ważną rolę. Współpraca z Polską jest tu ważna. Gdy rozmawiam z polskimi kolegami o bezpieczeństwie i postrzeganiu roli Rosji, okazuje się, że nasze perspektywy są prawie identyczne.


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie