statystyki

Davos: Reklama Ameryki w Szwajcarii

autor: Bartłomiej Niedziński29.01.2018, 07:39; Aktualizacja: 29.01.2018, 07:50
„America First” nie znaczy tylko Ameryka. Kiedy USA się rozwijają, rozwija się też świat – uważa Donald Trump

„America First” nie znaczy tylko Ameryka. Kiedy USA się rozwijają, rozwija się też świat – uważa Donald Trumpźródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: LAURENT GILLIERON

Amerykański prezydent nie walczył ze zwolennikami globalizacji. Przekonywał, że w USA znów warto inwestować.

Donald Trump zaprezentował się w Davos raczej jak sprzedawca zachwalający dobry produkt niż zajadły przeciwnik globalizacji, którym jest na co dzień. Przemówienie amerykańskiego prezydenta było bardziej koncyliacyjne – i ogólnie lepsze – niż można się było spodziewać.

Piątkowe wystąpienie Trumpa było ostatnim – i najbardziej wyczekiwanym – punktem tegorocznego Światowego Forum Gospodarczego. Po części z tego powodu, że amerykańscy prezydenci w ogóle rzadko przyjeżdżają do szwajcarskiego kurortu (ostatni był Bill Clinton w 2000 r.), ale głównie dlatego, że protekcjonistyczne poglądy i działania Trumpa są zupełnie sprzeczne z obowiązującą w Davos afirmacją globalizacji. W tym roku w roli jej obrońców wystąpili zwłaszcza premierzy Indii – Narendra Modi oraz Kanady – Justin Trudeau oraz prezydent Francji Emmanuel Macron.

– Nie dałbym może Trumpowi oceny celującej, ale w stosunku do tego, czego się spodziewano i czego się obawiano, na pewno przyjęto je z ulgą. Przemówienie nie było prowokacyjne, nie miało silnego przesłania „America First”, a zamiast tego przekonywanie, że Stany Zjednoczone się rozwijają i są dobrym miejscem do inwestowania. Jeśli to tego dodać pojednawcze akcenty, takie że USA mogą rozważyć przyłączenie się do wielostronnych umów handlowych, to więcej niż ktokolwiek się spodziewał – ocenia w rozmowie z DGP Desmond Lachman, analityk American Enterprise Institute, a w przeszłości jeden z dyrektorów Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Świadczy o tym też reakcja audytorium, która z wyjątkiem fragmentu, w którym mówił o wrogich mu, kłamliwych mediach, była w miarę pozytywna.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie