statystyki

Białoruska armia ważniejsza niż milicja

autor: Michał Potocki17.01.2018, 07:38; Aktualizacja: 17.01.2018, 08:18
Wydatki na obronę wynoszą tylko 1,3 proc. białoruskiego PKB

Wydatki na obronę wynoszą tylko 1,3 proc. białoruskiego PKBźródło: ShutterStock

Rosjanom od sześciu lat nie udało się zmusić Łukaszenki do przyjęcia kontyngentu żołnierzy. Zamiast tego Mińsk chce kupić 12 myśliwców

Reklama


W tym roku Białoruś zwiększy wydatki na wojsko o 19 proc., czyli wyda więcej niż na milicję i bezpiekę. Prezydent Alaksandr Łukaszenka rozbił opozycję na tyle, żeby się jej na razie nie obawiać. Z drugiej strony wydarzenia z 2014 r. na Krymie i w Zagłębiu Donieckim sprawiły, że docenił rolę sił zbrojnych w stabilizowaniu własnej władzy.

Budżet na ten rok przewiduje wydatki na obronę narodową w wysokości 1,1 mld rubli (1,9 mld zł). Z kolei MSW i KGB dostaną 950 mln rubli (1,7 mld zł). Wydatki na obronę w odniesieniu do PKB nie robią już wielkiego wrażenia, ponieważ wyniosą raptem 1,3 proc. PKB przy 2 proc. w przypadku Łotwy i Polski, 2,1 proc. na Litwie i aż 5 proc. na zmagającej się z rosyjską agresją Ukrainie. Rosja oficjalnie wyda 2,8 proc. PKB, choć prawdziwe, poukrywane w innych paragrafach budżetu wydatki będą znacznie wyższe.


Pozostało jeszcze 77% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie