statystyki

Tak PiS dba o gospodarkę: Socjal i zagranica ożywiły koniunkturę

autor: Marek Chądzyński, Bartek Godusławski16.11.2017, 07:31; Aktualizacja: 16.11.2017, 07:59
Mateusz Morawiecki zyskał władzę, jaką rzadko mieli ministrowie odpowiedzialni za gospodarkę

Mateusz Morawiecki zyskał władzę, jaką rzadko mieli ministrowie odpowiedzialni za gospodarkęźródło: PAP
autor zdjęcia: Radek Pietruszka

Nierozwojowa strategia rządu, ale program 500 plus i sytuacja gospodarcza dookoła Polski pomogły się odbić naszemu PKB. Koniunktura pomaga też budżetowi

Gdy Prawo i Sprawiedliwość przejmowało rządy, dostało po poprzednikach gospodarkę w dobrej kondycji. PKB w ostatnim kwartale 2015 r. zwiększył swoją wartość o 4,6 proc. rok do roku, co było najszybszym wzrostem od końca 2011 r. To zasługa finiszu poprzedniej wieloletniej perspektywy finansowej Unii Europejskiej i tego, że koniec roku był ostatnim dzwonkiem, żeby wydać przypisane nam miliardy euro. Na tle poprzednich lat dobrze wyglądała również sytuacja finansów publicznych. Udało nam się wyjść z procedury nadmiernego deficytu, która od wybuchu kryzysu finansowego wiązała ręce rządzącym, jeśli chodzi o zwiększanie wydatków. Deficyt całego sektora finansów spadł do 2,6 proc. i był najniższy od 2007 r. Punkt startu dla nowego gabinetu był więc dość komfortowy, a jednak pierwszy rok rządzenia przyniósł ochłodzenie koniunktury i spowolnienie tempa rozwoju. Większość ekspertów zgodnie zrzuciła to na karb powolnego rozkręcania się unijnego budżetu na lata 2014–2020. Nowa perspektywa finansowa wymuszała zmianę podejścia do rozdysponowania pieniędzy, a to odbiło się mocno na inwestycjach publicznych, które tąpnęły w 2016 r. i pociągnęły za sobą nakłady sektora prywatnego. Swoje do inwestycyjnego hamowania dołożyli też rządzący, wywołując niepewność wśród przedsiębiorców co do tego, jak będzie teraz wyglądała polityka gospodarcza i podatkowa.

Socjal napędza konsumpcję

Od wyborów upłynęły jednak dwa lata i dzisiaj silne ożywienie koniunktury i przyspieszenie wzrostu PKB jest faktem.


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (5)

  • Komu te bajki.??? p.p.Marejk i Bartek(2017-11-16 07:44) Zgłoś naruszenie 151

    Gospodarka w dobrej kondycji od PO ********** stocznie, górnictwo zadłużone, LOT na długach, Banki w obcych rękach, drenaż Polski na ok 300mld na Zachód, Kradziony VAT i slupy, złodziejska reprywatyzacja, a dziś wszystko na odwrót

    Odpowiedz
  • ???(2017-11-16 07:53) Zgłoś naruszenie 101

    Dla kogo ten artykuł ??? Dla wypranych umysłów Wyborczej i TVN ???

    Odpowiedz
  • Póprawdy i polityczny swąd, a gdzie realizm(2017-11-16 08:16) Zgłoś naruszenie 101

    Takie bezwartościowe pomyje w większości, to zaprzeczenie profesjonalnego dziennikarstwa. Ale wolność słowa i demokracja dzięki frakcji Kaczyńskiego jest przełomem po pałowaniu przez PO dziennikarzy i wyrywaniu im tabletów.

    Odpowiedz
  • Czerwony faszyzm medialny to terro psychologiczny(2017-11-16 08:25) Zgłoś naruszenie 71

    Soros poświęcił prawie cały swój majątek 18 mkd $ by czerwone pomyje były na wierzchu w każdej części świata.

    Odpowiedz
  • Ha ha(2017-11-16 08:20) Zgłoś naruszenie 61

    Czerwona prasa ma się dobrze, w końcu Niemcy płacą co nieco.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie