Dwa lata rządu PiS: Beata Szydło premier z teflonu

autor: Jakub Kapiszewski16.11.2017, 07:31; Aktualizacja: 16.11.2017, 09:06
Posiedzenie rządu - premier Beata Szydło i ministrowie

Posiedzenie rządu - premier Beata Szydło i ministrowieźródło: PAP
autor zdjęcia: Marcin Obara

Dwa lata to wystarczająco długi czas, aby władza zaczęła się zużywać – przynajmniej w oczach opinii publicznej. Doświadczyły tego wszystkie dotychczasowe polskie gabinety. Poza jednym. Obecnym

Nawet jeśli ekipa zaczyna z dużym kredytem zaufania – jak np. rząd SLD i PSL z Waldemarem Pawlakiem na czele w 1993 r. czy PO i ludowców pod przewodnictwem Donalda Tuska w 2007 r. – to niechybnie liczba jej zwolenników zaczyna topnieć, puchną zaś szeregi przeciwników. W skrajnych przypadkach po dwóch latach rządzenia wartości te mogą zamienić się miejscami – jak w przypadku rządu Leszka Millera, który na półmetku kadencji miał tylu przeciwników, ilu zwolenników na początku urzędowania.

Od tej reguły jest jeden wyjątek i jest nim obecny rząd. Tak wynika z najbardziej reprezentatywnych, bo prowadzonych od ponad 20 lat badań opinii publicznej Fundacji CBOS. Kiedy ośrodek po raz pierwszy zapytał Polaków o stosunek do rządu w miesiąc po zaprzysiężeniu – w grudniu 2015 r. – za jego zwolenników uznało się 30 proc. respondentów, a 34 proc. określiło się jako przeciwnicy (kolejne 30 proc. było obojętnych, reszta uznała, że jest im trudno powiedzieć). Dwa lata później, w październiku br. (nowszych danych nie ma), do grupy zwolenników zaliczało się już 44 proc. badanych, a przeciwników – 27 proc. Odsetek zwolenników przez te dwa lata ani razu nie spadł poniżej wyjściowego poziomu, więc rząd tylko zyskiwał na poparciu.


Pozostało jeszcze 47% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie