statystyki

Brexit: Brytyjczycy jeszcze mogą zrezygnować z rozstania

autor: Sławomir Horbaczewski21.08.2017, 07:21; Aktualizacja: 21.08.2017, 08:08
brexit

Toczą się rozważania, jak poprowadzić negocjacje w taki sposób, aby naturalny stał się powrót do pytania, czy warto w ogóle wychodzić z UEźródło: ShutterStock

Brexit w miarę upływu czasu staje się coraz mniej atrakcyjny, głównie dla Wielkiej Brytanii, którą od referendum wstrząsają turbulencje polityczne. Jego wynik przekreślił karierę Davida Camerona, który zagrał va banque, chcąc umocnić swoją pozycję w kraju. Populistyczni politycy Nigel Farage czy Boris Johnson byli bardziej skuteczni w używaniu nierealnych obietnic cudownej naprawy kraju po opuszczeniu Unii. Po krótkim świętowaniu zwycięstwa usunęli się jednak w cień i dziś nie odgrywają istotnej roli.

Reklama


Następczyni Camerona Theresa May okazała się taką samą hazardzistką jak poprzednik. Pewna poparcia partii przed rozpoczęciem negocjacji z Unią postanowiła wzmocnić mandat poprzez nowe wybory. Oboje nie mieli ani szczęścia niezbędnego hazardzistom, ani wyczucia nastrojów, co dyskwalifikuje ich jako liderów. Premier May teoretycznie wygrała wybory, ale de facto przegrała je z kretesem. Pozycja jej partii spadła, powstał słaby rząd koalicyjny. Na lidera silnej opozycji urósł lekceważony polityk Partii Pracy, lewicowiec Jeremy Corbyn.

Wyniki wyborów wpłynęły na pozycję negocjacyjną wobec UE. Brytyjczycy zrezygnowali z hardego podejścia, a rozpoczynanie negocjacji od cofania się w sprawach technicznych nie wróży im dobrze. Powodem słabości rządu są też zmieniające się nastroje. Rośnie grupa obywateli, którzy sądzą, że ich oszukano. Przyznanie się orędowników wyjścia z UE, że w kampanii posługiwali się nieprawdziwymi argumentami, spowodowało spadek poparcia dla brexitu. Na tej niechęci umacnia się Corbyn .


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (5)

  • Paweł (2017-08-21 13:47) Zgłoś naruszenie 182

    Też jestem przeświadczony, ze żadnego Brexitu nie będzie. To zasłona dymna dla Brytyjczyków, żeby lepsze warunki w Unii sobie wynegocjować.

    Odpowiedz
  • Czekolada(2017-08-21 20:45) Zgłoś naruszenie 122

    Trudno się nie zgodzić - tak to właśnie wygląda. Podobnie chyba działa się na naszym krajowym podwórku: zróbmy coś, co społeczeństwo można sprzedać jako sukces, bez względu na korzyści i koszty oraz prawdziwe motywacje. To chyba znak czasów. A może zawsze tak było, tylko w mniejszej skali?

    Odpowiedz
  • Oxbridge(2017-08-21 22:02) Zgłoś naruszenie 112

    Przebiegła Anglia - tak, jak przeszła samą siebie wobec Polski podczas II wojny, tak teraz zrobi to samo wobec dziecinnej Unii.

    Odpowiedz
  • rajdowiec(2017-08-21 20:29) Zgłoś naruszenie 113

    No pewnie! To się teraz nie opłaca Brytolom. A jeszcze zabezpieczenie zabezpieczenie interesów obcokrajowców, który tam mają domy i interesy - pewnie jest kosztowne.

    Odpowiedz
  • MayBadWeather(2017-08-22 12:09) Zgłoś naruszenie 54

    may jest taka samą lewaczką jak inne postkomnistyczne działaczki ue

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Reklama