statystyki

Bogusław Sonik: Sprawiedliwy jest tylko Bóg

autor: Robert Mazurek19.05.2017, 07:37; Aktualizacja: 19.05.2017, 07:49
Bogusław Sonik fot. Darek Golik

Bogusław Sonik fot. Darek Golik Poseł Platformy Obywatelskiej, samorządowiec, działacz opozycji demokratycznej w czasie PRL. W latach 2004–2014 deputowany do Parlamentu Europejskiegoźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Darek Golik

Zawsze twierdziłem, że trzeba otworzyć akta bezpieki, przeżyć to jakoś. Lepiej zmierzyć się z przeszłością, niż chować przed nią, tym bardziej że to bezskuteczne. Prawda i tak nas dopadnie

Reklama


To byli pańscy trzej kumple.

Został jeden, Bronek Wildstein.

Poznał ich pan hurtem.

Tak, Wildstein i Pyjas wnieśli nam Maleszkę w wianie...

Okładka Magazyn DGP 19.05

Okładka Magazyn DGP 19.05

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Bo wy byliście katoliccy.

Moja obecna żona, Lilka Batko, Gosia Gątkiewicz, Ela Krawczyk, Józek Ruszar – wszyscy byliśmy z „Beczki”, akademickiego duszpasterstwa dominikańskiego. To Rysiek Terlecki zaproponował nam spotkanie z takimi hipisującymi studentami polonistyki i filozofii.

Terlecki, dziś wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS...

...A wtedy już nie „Pies”, bo jako znanego hipisa „Psa” widywałem go w końcu lat 60., kiedy przesiadywał na Plantach pod BWA. Wtedy, w 1976 r., miał okres biały, czyli chodził ubrany cały na biało, kończył studia w Lublinie, znał wszystkich w Krakowie i Warszawie.

Wówczas niebywale barwna postać, pierwszy chłopak Kory.

On nas skontaktował z Wildsteinem i Pyjasem, i w ten sposób w mieszkaniu Bronka na Chocimskiej nastąpiło pierwsze spotkanie dwóch światów. Szybko przestali być dla nas mocno zabawowymi, wszystko kontestującymi chłopakami, zanurzonymi w swojej filozofii i poezji. My podpisaliśmy ich pismo w obronie zawieszonego na studiach Wildsteina, oni zaczęli zbierać podpisy pod listami KOR. Szybko się polubiliśmy.

Pomogły spotkania w „Rio”? Swoją drogą opowiadał mi pan o nich w wywiadzie dla „Dziennika” dziesięć lat temu.

Rzeczywiście tam chodziliśmy na najlepszą wtedy w Krakowie kawę u legendarnej pani Kazi. Tam rozdawałem ulotki KOR, zbierałem podpisy, spotykałem się z ludźmi. Biesiady były gdzie indziej.


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (5)

  • Artykuły sponsorowne czyli bzdety i manipulacja(2017-05-19 09:47) Zgłoś naruszenie 90

    Czy nie ma w tym kraju neutralnych dziennikarzy, tylko karmi się w DGP czytelników wyjątkowo skrajnym dziennikarstwem. Czy dziennikarz powinien być w góle polityczny w jedną stronę. Dla mnie to anty-dziennikarstwo.

    Odpowiedz
  • POlityczne POpłuczyny(2017-05-19 09:42) Zgłoś naruszenie 80

    Sonik. Dziennikarz i POltyk. W 2015 wystartował w wyborach parlamentarnych z listy wyborczej PO w okręgu krakowskim. Otrzymał 11 715 głosów, uzyskując mandat posła na Sejm VIII kadencji

    Odpowiedz
  • Człowieczku ...(2017-05-19 16:10) Zgłoś naruszenie 40

    ..... co ty możesz powiedzieć o aktach bezpieki ? Nikt nie wie ile w nich prawdy a ile kombinacji !

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • krakowianin(2017-05-19 21:32) Zgłoś naruszenie 31

    Sonikowie to kolaboranci z dudą

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Reklama