"Stany Zjednoczone cieszą się z podjętej przez Polskę decyzji o zainwestowaniu w system obrony rakietowej Patriot" – oświadczył ambasador Jones. "Ogłoszona dziś decyzja świadczy o tym, że Polska pozostaje liderem w dziedzinie współpracy w zakresie obrony i bezpieczeństwa, tak w regionie, jak i w Sojuszu. Będziemy współpracować z Polską nad sfinalizowaniem szczegółów umowy, która zapewni dostarczenie najlepszego na świecie systemu obrony powietrznej i rakietowej dla ochrony narodu polskiego. To ważny krok w kierunku zapewnienia Polsce bezpieczeństwa, zwiększenia bezpieczeństwa NATO, poprawy interoperacyjności z wojskiem amerykańskim i jeszcze lepszych relacji obronnych między USA i Polską" - dodał w przesłanym PAP oświadczeniu.

Ambasada oceniła, że "Polska dołącza do dużej i wciąż rosnącej rodziny krajów, które polegają na sprawdzonym w boju i nieustannie modernizowanym systemie Patriot – tym samym, jakiego używa wojsko amerykańskie". Podkreśliła, że Polska pozyska "najbardziej zaawansowany system, wyposażony w najnowsze rozwiązania technologiczne".

W piątek Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało o wysłaniu do rządu Stanów Zjednoczonych zmodyfikowanego zapytania ofertowego (letter of request - LOR) w sprawie ośmiu baterii systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej średniego zasięgu Patriot. Według ministra Antoniego Macierewicza wartość kontraktu - którego zawarcie zależy m.in. od wyniku rozmów offsetowych - wyniesie maksymalnie 30 mld zł. Zestawy dla Polski mają być od początku zintegrowane z IBCS - nowym systemem kierowania i dowodzenia polem walki amerykańskich wojsk lądowych, a począwszy od trzeciej baterii - w dookólny radar. Pierwsze dwie z obecnie dostępnym radarem sektorowym mają zostać zmodernizowane i otrzymać radar o polu obserwacji 360 stopni, wykorzystujący technologię azotku galu. Transakcja wymaga jeszcze zgód od władz USA, w tym zatwierdzenia przez Kongres.

Modernizacja obrony powietrznej to jeden z priorytetów wieloletniego planu rozwoju sił zbrojnych. O wyborze zestawów Patriot do rozmów o kontrakcie rząd PO-PSL zdecydował w kwietniu 2015 r. Od tamtej pory negocjacje o zakupie baterii Patriot prowadzono między rządami Polski i USA. Postępowanie w ramach programu "Wisła" było sprawdzane przez MON po objęciu urzędu ministra przez Macierewicza.

Na początku września ub.r. szef MON poinformował o wysłaniu zapytania o ofertę ośmiu zestawów Patriot. Informując o wysłaniu zapytania ofertowego w sprawie zestawów Patriot, resort zaznaczał, że nie przesądza to o zakupie tego systemu, a pytanie o uszczegółowione dane wysłano także do amerykańsko-niemiecko-włoskiego konsorcjum MEADS, proponującego konkurencyjny system. W piątek konsorcjum oświadczyło, że "będzie kontynuowało rozmowy z polskim rządem na temat rozwiązań systemu MEADS dla Wisły". (PAP)